czwartek, 12 czerwca 2025

Rząd Tuska z wotum zaufania

Przez godzinę premier przekonywał, że nie zamierza oddać PiS władzy, a rząd ma wiele sukcesów, tylko nie potrafił się tym chwalić. Donald Tusk dał też do zrozumienia, że nie będzie już tolerował publicznych kłótni ministrów z różnych partii.

Więcej o wystąpieniu Donalda Tuska (krytycznie, bo skończyło się głaskanie) >>>


wtorek, 10 czerwca 2025

A ja lubię surrealizm smoleński

Na tym chyba kończymy temat pisowskich szwindli wyborczych. Były, ale nie były decydujące. Hm >>>

Pisowcy zgromadzili się przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej, by złożyć kwiaty. — Spotykamy się w nowej sytuacji. Mamy nowego prezydenta. Mamy nadzieję na to, że wszystko, co tak bardzo szkodzi Polsce, się skończy — mówił prezes partii Jarosław Kaczyński. Jego wypowiedź zagłuszana była przez okrzyki zgromadzonych na placu osób. W tle słychać było "kłamca, kłamca".

Więcej o cyrku smoleńskim; miesięcznica to sala krzywych zwierciadeł, Kaczyński wykrzywia gębę, parodiuje sam siebie, jego dwór jeszcze głupiej wygląda niż w rzeczywistości >>>


poniedziałek, 9 czerwca 2025

Skręcone wybory?

Chociaż wybory prezydenckie za nami, to atmosfera wokół ich przebiegu wciąż jest napięta. Ryszard Kalisz, członek Państwowej Komisji Wyborczej, w rozmowie z "Faktem" ujawnił, że do PKW zaczęły docierać informacje o możliwych nieprawidłowościach przy liczeniu głosów w kilkudziesięciu komisjach wyborczych w całej Polsce. — Te informacje są niepokojące, bo tego rodzaju zdarzenia nie powinny mieć miejsca w żadnej komisji — dodaje.

Więcej o wyborczych przekrętach jawnie pisowskich >>>


piątek, 6 czerwca 2025

Jacek Kurski, oszust kwalifikowany najwyższej próby szubrastwa

Prokuratura w Zamościu prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Jacka Kurskiego do Parlamentu Europejskiego w 2024 r. Jak wynika z ustaleń Onetu i Radia ZET, polityk nie tylko znacznie przekraczał ustalone przez Państwową Komisję Wyborczą (PKW) limity, wydając na kampanię kilkaset tysięcy złotych własnych pieniędzy, ale finansowali ją również prywatni przedsiębiorcy. Dawał synowi pieniądze, żeby wpłacił na jego kampanię pod własnym nazwiskiem — wszystko po to, by ominąć prawne limity wpłat. Ujawniono  nagrania rozmów z udziałem byłego prezesa TVP. W jednej z nich Jacek Kurski żali się na PiS: "Umówiłem się, że zabiorą mi 50, a 50 dopłacę później. A zaj***li całe 100! K***a mać... A Jezu, jak ciężko, k***a mać!". Ale to nie wszystko.

Więcej o oszustwie wyborczym Jacka Kurskiego >>>


Nowogrodzka: hak na każdego. Sztuka rządzenia Kaczyńskiego i jego ancymonków

Kaczyński słabowity. Tajemnice Nowogrodzkiej >>>

Popularne od początku